KOBIETA – SŁABA PŁEĆ?


F:\HOMO ANTROPOLOGUS\GRAFIKA\_b8b33ae5-a6de-4be8-9fdb-1d0cc41ffde1.jpg

Grafika stworzona przy pomocy narzędzia Bing kreator obrazów AI.




Spotkaliście się kiedyś z określeniem, że kobiety to słaba płeć? Nic bardziej mylnego i nie piszemy tego dlatego, że reprezentujemy tę właśnie część populacji. Istnieje bardzo dużo dowodów naukowych, że kobiety są o wiele silniejsze, wytrzymalsze i mniej podatne na różne czynniki niż mężczyźni. W dalszej części artykułu postaramy się przedstawić na to naukowe dowody i dowieść, że płeć żeńska wcale nie jest tą słabszą.


Gdy przypatrzymy się danym dotyczącym śmiertelności zauważymy, że praktycznie w każdej grupie wiekowej i na każdym etapie życia śmiertelność mężczyzn przewyższa śmiertelność kobiet. Szczególnie jest to widoczne na najwcześniejszych etapach. Noworodki płci męskiej są bardziej narażone na powikłania w pierwszych dniach życia. Płody płci męskiej częściej rodzą się przedwcześnie, czego konsekwencją jest ich zwiększona umieralność. Badania wykazały, że chłopcy w momencie urodzenia są mniej dojrzali fizjologicznie od dziewczynek. Nawet jeśli ciąża przebiegała prawidłowo, a dziecko urodziło się w terminie wykazano, że płuca chłopców są mniej dojrzałe niż dziewczynek (u dziewczynek znacznie wcześniej rozpoczyna się wydzielanie surfaktantów odpowiadających za ułatwianie przepływu powietrza w płucach). Konsekwencją tych różnic jest to, że dzieci płci męskiej częściej chorują na infekcje dróg oddechowych i są dotykani różnymi wadami wrodzonymi lub dochodzi u nich do uduszeń (to skutkuje wzrostem współczynnika śmiertelności chłopców). 


Co ciekawe, gdy jednak będziemy rozpatrywać wtórną proporcję płci noworodków (czyli stosunek dzieci płci męskiej do dzieci płci żeńskiej w chwili urodzenia), ta zdecydowanie będzie przechylona w kierunku chłopców (około 105 urodzeń męskich na 100 urodzeń żeńskich). Później niestety nie wygląda to już tak kolorowo (z punktu widzenia panów). Od najwcześniejszych lat życia mężczyźni wykazują zdecydowanie większą podatność na działanie niekorzystnych czynników środowiska (co określa się mianem ekosensytywności mężczyzn). Związane jest to prawdopodobnie z faktem, że mężczyźni posiadają tylko jeden chromosom X, który zawiera więcej genów związanych z odpornością. Dlatego odpowiedź immunologiczna u kobiet, które posiadają dwa chromosomy X jest większa, niż u mężczyzn. Niestety płody męskie są również bardziej podatne na różne choroby genetyczne związane z chromosomami płci. Posiadają oni jedynie po jednym egzemplarzu chromosomów X i Y, więc nawet pojedynczy, recesywny gen na którymś z tych chromosomów powoduje u nich chorobę (Ritchie i Roser 2019). Ale czy tylko choroby i wady genetyczne mają wpływ na większą śmiertelność mężczyzn? Okazuje się, że również nie bez znaczenia są tu hormony płciowe. U mężczyzn wydzielane są duże ilości testosteronu, który sprawia, że mężczyźni są zdecydowanie bardziej skłonni do zachowań ryzykownych (np. szybka jazda motocyklem, wspinaczka bez użycia odpowiedniego sprzętu itd.) niż kobiety. Dodatkowo hormon ten prawdopodobnie hamuje dwie główne części układu odpornościowego – limfocyty T i B.


Myślę, że powyższe argumenty obalają powszechne przekonanie o tym, że kobiety stanowią „słabą płeć” i to nie tylko z tego powodu, że znoszą bóle menstruacyjne i rodzą dzieci ;).




Źródła:

  1. https://ourworldindata.org/gender-ratio 

  2. https://www.theguardian.com/world/2017/jun/11/the-weaker-sex-science-that-shows-women-are-stronger-than-men

Popularne posty