Rytuał Ma’Nene

E:\HOMO ANTROPOLOGUS\man-2106810_1280.jpg

                                        (Autor grafiki: rectapopulous; źródło: https://pixabay.com/pl)



Nadchodzi dzień zmarłych, nabożeństwo modlitewne zostało odprawione, a cała rodzina już się zebrała. Pora więc udać się na miejsce spoczynku naszych przodków, aby dokonać ich ekshumacji. Zwłoki zostaną zabrane i oczyszczone. Przebrane w nowe ubrania i posadzone do wspólnej wieczerzy. Brzmi jak opis z książki lub scena z filmu, prawda? Nic bardziej mylnego.


W dolinie Tana Toraja, na indonezyjskiej wyspie Sulawesi żyje plemię Toradżów, które słynie z niezwykłych obrzędów związanych ze śmiercią. Gdy członek społeczności umiera, często zanim zostaje pochowany mijają tygodnie, miesiące a nawet lata. Pogrzeb („Rambu Solo”) w Torajanie jest bardzo ważnym i kosztownym wydarzeniem. Dlatego, w zależności od statusu społecznego rodziny mogą przetrzymywać ciała zmarłych w domu tak długo, aż uda im się zgromadzić wystarczające środki do zorganizowania odpowiedniej uroczystości. Zmarłego traktują wtedy jak żywą osobę – spożywają wspólne posiłki, modlą się i wykonują wszystkie czynności dnia codziennego. Wierzą bowiem, że osoba ta nie jest martwa, a chora i należy się nią właściwie zająć. Po ustaleniu daty pogrzebu, rodzina kupuje bawoła, aby złożyć go w ofierze. Bawół traktowany jest przez nich jako „pojazd”, którym zmarli podróżują do zaświatów w krainie duchów. Kiedy wreszcie następuje pochówek, nie stanowi on końca, a dopiero początek wielokrotnych spotkań ze zmarłymi. Nie, absolutnie nie chodzi tutaj o nawiedzenia lub inne paranormalne zjawiska a o rytuał Ma’nene, który stanowi ponad tysiącletnią tradycję wśród Toradżów.


Rytuał Ma’nene (co oznacza „opieka nad przodkami”, „oczyszczanie zwłok”), zazwyczaj odbywa się pod koniec sierpnia i trwa trzy dni. Trzy dni przed ekshumacją zwłok, podczas gdy rodziny oczekują na swoich bliskich, odprawiane jest nabożeństwo modlitewne prowadzone przez przywódców plemiennych. Po modlitwie rodzina zmarłego zabiera zwłoki z miejsca pochówku, aby je oczyścić, zmienić ubranie, uprzątnąć miejsce spoczynku. Zmarłemu podawane sąjedzenie, napoje a czasami także takie produkty jak słodycze czy papierosy. Takie traktowanie zmarłego ma pomóc rodzinom przywołać wspomnienia o zmarłej osobie. Pozwala także przedstawić zmarłego przodka najmłodszym członkom rodziny, którzy go nie pamiętają. Oprócz obrzędów związanych bezpośrednio ze zmarłymi z rytuałem Ma’nene związane są także spotkania mieszkańców wiosek na wspólnej zabawie (śpiew, taniec). Rytuał Ma’nene odbywa się zwykle raz na trzy lata i jest traktowany bardzo poważnie, ponieważ Torajanie wierzą, że śmierć jest tylko kolejnym krokiem w ich duchowym życiu. Dzięki temu, że ciała zmarłych są konserwowane (poddawane działaniu formaldehydu) możliwe jest ich ekshumowanie przez nawet 100 lat lub nawet dłużej! I to naprawdę nie jest film .



Źródła:

  1. https://www.heritagedaily.com/2023/08/the-manene-ceremony/148233

  2. https://authentic-indonesia.com/blog/manene-tradition-in-tana-toraja-to-respect-the-ancestors/

  3. https://guardian.ng/life/the-ceremony-of-cleaning-corpses-by-the-indonesian-torajan/


Popularne posty