Przełomowe odkrycie izraelskich naukowców
Model embrionu ludzkiego stworzony przez izraelskich naukowców (Źródło: https://www.bbc.com/news/health-66715669)
Izraelscy naukowcy stworzyli w laboratorium model ludzkiego embrionu z komórek macierzystych, bez wykorzystania plemnika, komórek jajowych i macicy. Co istotnego wnosi to do współczesnej nauki? Bardzo dużo, albowiem model ten daje unikalny wgląd we wczesne etapy rozwoju embrionalnego człowieka.
Model utworzony przez naukowców ma przypominać embrion w 14. dniu życia (uwolnił on nawet hormony, które dały pozytywny wynik testu ciążowego). Jest to okres rozwoju, w którym bardzo często dochodzi do poronień, a także wykształcania ewentualnych wad genetycznych. Jednocześnie etap ten jest wciąż mało poznany i zrozumiany. Dlatego model ten może otworzyć drzwi do nowych sposobów testowania wpływu leków na ciążę, lepszego zrozumienia podłoża poronień i chorób genetycznych, a być może nawet hodowli tkanek i narządów do przeszczepów.
Wyhodowany model nie jest identyczny z tym ludzkim, powstałym w wyniku połączenia komórki jajowej z plemnikiem. Komórki macierzyste wykorzystane do wytworzenia embrionu pochodziły z komórek skóry dorosłego człowieka. Zostały one przywrócone do pierwotnego stanu z potencjałem do różnicowania się w komórki różnych typów. Następnie na komórki te podziałano środkami chemicznymi, aby nakłonić je do przekształcenia się w cztery typy komórek występujących na najwcześniejszych etapach ludzkiego embrionu:
komórki epiblastów, które stają się właściwym zarodkiem a następnie płodem;
komórki trofoblastu, które stają się łożyskiem;
komórki hipoblastów, które stają się woreczkiem żółtkowym;
pozazarodkowe komórki mezodermy.
Naukowcy wymieszali 120 takich komórek i pozwolili, aby te rozwijały się we właściwym sobie tempie. Mieszanka zaczęła się spontanicznie przekształcać w strukturę przypominającą ludzki embrion jedynie w jednym przypadku na 100. Wyniki badań zespołu izraelskich naukowców opublikowane zostały w czasopiśmie „Nature”.
Jak jednak w przypadku każdego ważnego odkrycia, tak również i tutaj pojawia się pewne „ale”. W tym przypadku to „ale” stanowią rodzące się pytania natury etycznej, a konkretniej możliwości potencjalnej przyszłej manipulacji rozwojem ludzkiego embrionu. Jak na to pytanie odpowiedział Jacob Hanna, który stał na czele zespołu badawczego? Dokonał on porównania swojego odkrycia do fizyki jądrowej i stwierdził, że nie należy wstrzymywać badań w tej dziedzinie tylko ze względu na to, że ktoś mógłby wykorzystać tą wiedzę do zbudowania bomby atomowej. Z pewnością ta odpowiedź nie uspokoiła wszystkich. Odkrycie to ma zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników, jednak zdecydowanie zasługuje na uwagę świata.